Start arrow Sylwetki arrow Szczepan "przeszczep" Rubczyński
Szczepan "przeszczep" Rubczyński Drukuj E-mail
Napisał: Trollsky   

Przeszczep to Przeszczep. Moze niech wypowie sie sam zainteresowany ;)

 

godność - Szczepan "przeszczep" Rubczyński
miejsce zamieszkania - Warszawa
wiek - 27
ulubiony trunek - piwo i dobry singiel
zainteresowania - szybkie łodzie motorowe, ratownictwo morskie, turystyka leśna, żeglarstwo
kontakt -

Moja przygoda z nożami zaczęła się od poznania jednego z forumowiczów knives.pl (Blacha), który to na krótkim wyjeździe pokazał mi "o co chodzi" w nożach.
Jakiś miesiąc po powrocie do domu zacząłem dłubać w starej maczecie swój pierwszy nóż i... i tak już zostało wink Z czasem zacząłem poznawać nowych nożorobów, ich techniki i narzędzia, cały czas rozwijając swój warsztat i umiejętności.
Teraz, do tworzenia noży używam wraz z dwójką innych nożorobów (Tuco i Fred) między innymi szlifierki taśmowej (made by Tuco), drugiej szlifierki taśmowej (chyba mady by Bodo), szlifierki stołowej (made in chiny), wiertarki kolumnowej (made in chiny), dremelka, jakichś papierów ściernych i co najważniejsze - własnych rąk i głowy smile
Jeżeli chodzi o moje wzorce, nie mam takowych... Rzadko kiedy zaglądam na strony innych nożorobów. Noże po prostu rysuję, a jak któryś mi się spodoba to go robię. Najważniejsza w nożu jest dla mnie wygodna rękojeść - nie musi być piękna, symetryczna, czy oryginalna, ale musi być wygodna oraz współgranie rękojeści z klingą - no nie ma siły, jak rękojeść nie pasuje MI do klingi, to noża po prostu nie zrobię. Dlatego też rzadko robię noże na zamówienie. Nie zrobię noża, który mi się nie podoba, chyba że zamawiający jest w stanie pójść ze mną na ugodę wink
Istnieją trzy rodzaje stali, z których najczęściej robię noże:
n690 - cenię ją za osiąganie całkiem wysokich twardości przy zachowaniu dużej nierdzewności, to z niej zrobiłem serię noży przeznaczonych do pracy na morzu.
NC11LV, D2 - stal relatywnie tania a osiągająca bardzo dobre parametry.
O1 - węglówka smile co tu więcej pisać wink
Po za tymi stalami bardzo lubię również inne, takie jak SW7M (M2), jednak ciężko w Polsce o jej dobrą obróbkę cieplną.
Materiały na rękojeści to już inna bajka. Preferuję wszelkie sztuczności - mikarta oraz materiały mikarto podobne, ale nie stronię od ładnych i klasycznych drewienek smile Najrzadziej chyba robię rękojeści z G10, a wynika to z tego, że nie lubię jak po całym dniu szlifowania wszystko mnie swędzi... wink
Noży zrobiłem w swojej karierze dziesiąt, ale nie wiem ile dokładnie wink Chyba kiedyś będę musiał je policzyć.
 
wstecz   dalej »
© 2010 Knifemakers.pl
Serwis należy do sieci Knives.pl